Nie dla wszystkich wiosna to czas spacerów oraz radość z budzącej się do życia przyrody. Nadszedł maj, a z majem pojawiły się pierwsze pyłki roślin, które są wielkim utrapieniem dla alergików. Katar, swędzenie w nosie, załzawione oczy i czerwony nos- psują radość życia, a tym bardziej, kiedy ten trudny okres ,alergik musi spędzić w domu przy spuszczonych żaluzjach… Bo zdarza się i tak.
Jak zatem przetrwać ten czas?
Na dziś dzień alergia pyłkowa dotyczy ok. 10 do 21 procent Polaków. Badania jednak wskazują, że
zwiększa się liczba osób wrażliwych na pyłki roślin. Substancje wywołujące uczulenia są wszędzie przez cały rok, jednak to właśnie w sezonie wiosenno-letnim (gdzie pyłków w powietrzu jest najwięcej)gnębią ich napady nagłego kichania, obfity i wodnisty katar, uczucie zatkanego nosa, palenie i obrzęk powiek, łzawienie oczu, gorączka, uczucie ogólnego zmęczenia, napady duszności, pokrzywka, bóle żołądkowo-jelitowe i stawowe.
W Polsce znanych jest ponad 20 rodzajów roślin, których pyłki mają silne własności uczulające. Najczęściej uczulającymi roślinami w Polsce są: brzoza, olcha, leszczyna, lipa, wiąz, buk oraz trawy i zboża.
Najprostszą metodą uniknięcia objawów alergii byłoby unikniecie alergenów. W przypadku alergii pokarmowej możemy zastosować dietę eliminującą szkodliwe pokarmy, ale przy pyłkowicy trudno odizolować się od unoszących się w powietrzu pyłków. Konieczne zatem jest podjęcie leczenia.
Co można zrobić, by złagodzić skutki alergii?
-warto pomyśleć o zamontowaniu klimatyzacji w domu, szczególnie w sypialni, gdyż osoby uczulone najlepiej czują się wówczas w pomieszczeniach klimatyzowanych
- okresie nasilonego pylenia dobrze jest również wyjechać, np. nad morze, bo na plaży stężenie pyłków w powietrzu jest najmniejsze. W górach również wegetacja roślin jest opóźniona. Wakacje na wsi, zwłaszcza w porze sianokosów są zakazane.
-kontrolować na bieżąco komunikaty o stężeniu pyłków w powietrzu. Są one podawane przez niektóre gazety i programy informacyjne w telewizji. Polecam stronę monitoringu aerorobiologicznego
-planować swoje zajęcia zgodnie z komunikatami o pyleniu. W szczytowym okresie pylenia trawy nie wybierajmy się na spacer po łące, zamknijmy też okno, gdy przed domem odbywa się koszenie trawnika.
- podczas pracy na dworze, jeżeli jest ona konieczna np. koszenia trawy, zalecane jest noszenie sp
ecjalnych masek zapobiegających wdychaniu pyłków oraz okularów
- unikać wychodzenia z domu w godz. 7-8 oraz 17-19, bo wtedy następuje szczyt pylenia,
-unikać rozbierania się w pomieszczeniach przeznaczonych do spania, ponieważ powoduje to rozproszenie się pyłków znajdujących się na odzieży.
- wietrzyć mieszkanie wieczorem i w nocy oraz po deszczu, a w oknach zawiesić wilgotne, lekkie firanki (i często je prać),
- po powrocie do domu zmienić ubranie i wziąć prysznic,
-jadąc samochodem najlepiej nie otwierać szyb oraz zamknąć wlot powietrza z zewnątrz.
-oczy chronić przeciwsłonecznymi okularami,
-jeśli musicie spacerować tam, gdzie pylą drzewa i trawy, załóż okulary przeciwsłoneczne i czapeczkę lub chustkę na głowę. Jeśli dolegliwości są mocno nasilone, można oddychać przez wilgotną chusteczkę.
-jeśli macie w domu zwierzę (psa lub kota, który wychodzi na dwór), powinno być często kąpane, ponieważ przynosi na sierści mnóstwo pyłków.
-Nie używać nawilżaczy tylko oczyszczacze powietrza.
-dbać o to, by w domu było sucho i nie za ciepło (do 19 st)
Pamiętaj!
Słoneczne, wietrzne dni sprawiają najwięcej problemów, ponieważ pyłki są łatwo roznoszone po okolicy.
Stężenie pyłków po deszczu jest niskie, wtedy alergicy czują się najlepiej. Wychodź na spacery pod wieczór, kiedy stężenie pyłków jest mniejsze. Rano, kiedy p
yłków w powietrzu jest najwięcej, lepiej nie ruszajcie się z domu.
Należy uważać ze spożywaniem miodu, zwykle zawiera on duże ilości ziaren pyłku. Dym papierosowy, mocne perfumy, spaliny samochodowe dodatkowo mogą nasilać objawy choroby jako substancje o silnie drażniącym charakterze.
Zbliża się też czas urlopowania .Bardzo ważne jest zatem by z wielką ostrożnością alergicy dobierali zarówno czas jak i miejsce wypoczynku Przed planowanym wyjazdem alergik powinien koniecznie przyjąć leki przeciwalergiczne i skonsultować się z alergologiem.
Na pocieszenie, powiem tylko ,że uczulenie na pyłki to alergia sezonowa, wymagająca szczególnej uwagi właściwie tylko wiosną i latem. Głowa do góry... albo nad morze:-)
Anna Słomińska
Specjalista Zdrowia Publicznego