Infekcje układu moczowo-płciowego są naprawdę bardzo niebezpieczne. Nieleczone prowadzą nawet do bezpłodności! Dlatego też parom mającym trudności z poczęciem potomstwa zaleca się badania w kierunku oznaczenia infekcji np. bakterią Chlamydia trachomatis. Co więcej u kobiet w ciąży infekcje układu moczowo-płciowego stanowią realne zagrożenie dla zdrowia i życia płodu!
Zakażenia układu moczowo płciowego bardzo często przebiegają nie dając żadnych objawów, dlatego też lekarze ginekolodzy rzadko zlecają rutynowe badania, dzięki którym można zdiagnozować istniejącą infekcję. Nieleczone infekcje u ciężarnej mogą spowodować: komplikacje, przedwczesny poród, poronienie oraz inne powikłania mogące zagrozić dziecku nie tylko wtedy, gdy znajduje się jeszcze w łonie matki ale także już po jego narodzinach.
Zakażenia układu moczowo-płciowego mogą być wywołane wieloma patogenami w tym: Chlamydia trachomatis, HPV, HSV, Ureaplasma urealyticum.
HPV – czyli innymi słowy wirus brodawczaka ludzkiego jest odpowiedzialny m.in. za rozwój raka szyjki macicy, raka sromu, raka odbytu oraz bolesne brodawki i kłykciny. Szacuje się, że aż 75% aktywnych seksualnie kobiet na pewnym etapie swojego życia była zakażona wirusem HPV. Istnieje około 100 typów wirusa brodawczaka ludzkiego. Część z nich jest tzw. relatywnie nieszkodliwa.
Zakażenie wirusem tego typu przebiega bezobjawowo i samoistnie ustępuje. Część odpowiedzialna jest za niegroźne zmiany takie jak brodawki czy kurzajki na skórze. Schorzenia te również łatwo można wyleczyć. Niestety istnieją odmiany wirusa HPV (przyjmuje się, że jest ich około 30), które odpowiedzialne są za infekcje narządów płciowo- moczowych zarówno kobiet jak i również mężczyzn.
Groźne odmiany wirusa HPV powodujące infekcje narządów płciowo-moczowych kobiet i mężczyzn przenoszone są podczas kontaktów seksualnych. Nie mniej jednak do zakażenia wirusem HPV odpowiedzialnym za infekcje narządów rodnych może dojść także podczas porodu, gdzie matka zaraża wirusem dziecko.
HSV - Wyróżniamy dwa typy wirusa HSV. Typ 1 odpowiedzialny jest za powstawanie opryszczki wargowej tzw. „zimno” , z kolei HSV- 2 jest przyczyną opryszczki płciowej. Do zakażenia wirusem HSV dochodzi poprzez mikrouszkodzenia na skórze czy też śluzówce w czasie bliskiego kontaktu z osobą zakażoną. Zakażenie wirusem HSV uważane jest także za jedną z przyczyn rozwoju raka szyjki macicy.
Opryszczka płciowa spowodowana wirusem HSV 2 jest jedną z najczęstszych chorób przenoszonych drogą płciową. Infekcja nie zawsze daje objawy w postaci pęcherzyków. Czasem przebiega w sposób bezobjawowy, tym trudniejsza jest wówczas do zdiagnozowania. Jeżeli opryszczka narządów płciowych ujawni się u kobiety ciężarnej, tuż przed porodem bywa wskazaniem do cięcia cesarskiego. Należy bowiem dołożyć wszelkich starań, aby nie doprowadzić do zarażenia nią noworodka. Jest ona bowiem szczególnie niebezpieczna dla takiego małego dziecka! Może doprowadzić do zmian w centralnym układzie nerwowym – wirus po zaatakowaniu organizmu noworodka zagnieżdża się w zwojach nerwowych i trwa tam w uśpieniu.
Chlamydia trachomatis – Chlamydioza (zakażenie bakterią Chlamydia trachomatis) znana była już w starożytności, jednak dopiero teraz dzięki rozwojowi biotechnologii oraz medycyny potrafimy ją skutecznie diagnozować oraz leczyć. Bakteria ta przenoszona jest z człowieka na człowieka na drodze kontaktów seksualnych. Ta niepozorna bakteria może doprowadzić nawet do bezpłodności! Dlatego też tak ważna jest szybka diagnoza i podjęcie skutecznej terapii. Im dłużej znajduje się ona w organizmie, tym większe spustoszenie w nim sieje.
Ureaplasma urealyticum – bakteria ta jest odpowiedzialna za zakażenia układu moczowo-płciowego zarówno u kobiet jak i mężczyzn. Przenosi się głównie na drodze kontaktów seksualnych. Objawy zakażeniem bakterią Ureaplasma urealyticum podobne są do tych jakie występują przy zakażeniach bakteryjnych cewki moczowej. U mężczyzn może dojść do zakażenia gruczołu krokowego, natomiast u kobiet może rozwinąć się zapalenie jajników.
Nie leczone zakażenie bakterią Ureaplasma urealyticum u kobiet może spowodować powtarzające się poronienia a w czasie porodu może dojść do przeniesienia patogenu na noworodka!
Jeśli więc planujesz zostać mamą sprawdź czy i Ciebie nie dotyczy infekcja układu moczowo-płciowego. Poproś swojego ginekologa o zlecenie odpowiednich badań. Dostępny jest także test będący pakietem infekcyjnym – z jednej próbki wykonuje się badanie na obecność wszystkich wyżej opisanych bakterii i wirusów.
Artykuł napisany przez Ogólnopolskie Laboratorium Genetyczne testDNA specjalizujące się w testach genetycznych oraz ustaleniu ojcostwa i pokrewieństwa