Artykuły Kobieta Mężczyzna,  Artykuły medyczne,  Artykuły zdrowie

Chorzy też mogą pozytywnie patrzeć na życie

Choroba może nadać sens życiu, chorzy stają się bardziej religijni, bardziej intensywnie odczuwają miłość, nawiązują nowe relacje i zaczynają mocniej wierzyć w siebie. Badacze ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej podjęli próbę opisania, jakie psychologiczne korzyści z chorowania uzyskują chorzy.

Diagnoza choroby przewlekłej stanowi dla człowieka niezwykłe wyzwanie, bo przede wszystkim niesie ze sobą oczekiwanie doświadczania cierpienia i bólu. Choroba powoduje, że człowiek uświadamia sobie, że skończyło się coś, co było lepsze w porównaniu z tym, co ma nastąpić, że utracił znaczącą wartość w swoim życiu – zdrowie. Co sprawia, że tak trudne wydarzenie jak choroba przewlekła nakłania chorego do pozytywnego spojrzenia na życie i świat? Na to pytanie próbują odpowiadać badania wykorzystujące idee psychologii pozytywnej.

Mówi dr Marlena Kossakowska, psycholog pozytywny z sopockiej Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, koordynatorka badań: Osoba chora staje przed wydarzeniem, które niesie wiele niepewności, z którymi nie wie czy i jak sobie poradzi, czy ma wystarczające zasoby do tego, żeby sobie z nią poradzić, czy będzie potrzebowała pomocy ze strony innych osób, jaki pożytek będzie z niej jako osoby chorej, czy życie nadal ma takie znaczenie jak dawniej, czy należy coś przewartościować. Te i inne pytania egzystencjalne nasuwają się w obliczu choroby przewlekłej, sprawiając, że myśl o zmianie przekształca się w działanie. Nie zawsze następuje to szybko, wymaga czasu, a w przypadkach depresji może się nawet okazać niemożliwe.

Podczas badań naukowcy skupili się na zagadnieniu wzrostu osobistego* w obliczu chorób przewlekłych takich jak: stwardnienie rozsiane, choroba niedokrwienna serca, nowotwór, depresja i inne. Dr Kossakowska podjęła próbę opisania, jakie psychologiczne korzyści z chorowania uzyskują chorzy i jakie siły charakteru powodują pozytywne przewartościowania w chorobie. Dotychczas przebadała 150 osób chorych. Z jej badań wynika, że choroba może nadać sens życiu (tak jest w stwardnieniu rozsianym) albo spowodować potrzebę nadawania tego sensu, tak jak ma to miejsce u chorych z niedokrwienną chorobą serca. Dzięki chorobie chorzy na stwardnienie rozsiane są bardziej religijni, podobnie deklarują chorzy na depresję.  – Bardzo korzystną właściwość posiada zdolność do przeżywania emocji pozytywnych w chorobie przewlekłej, potrafi ona na przykład zredukować poziom lęku wywołany chorobą, co wykazaliśmy u kobiet chorujących na nowotwór – opowiada dr Marlena Kossakowska,. – W innych badaniach ujawniono także, że doświadczanie choroby nowotworowej zwiększa intensywność odczuwania miłości (pomimo, iż radość maleje) – dodaje.

Wśród najczęściej wymienianych korzyści wynikających z chorowania respondenci wymieniali nabycie nowych relacji interpersonalnych (na przykład u chorych na stwardnienie rozsiane), zwiększenie poczucia, że dzięki chorobie jest się lepszym człowiekiem, poczucie bycia mniej krytycznym (w depresji) i bardziej religijnym (przy stwardnieniu rozsianym i w depresji). – Niektóre korzyści mają charakter trwały, a inne ulegają zmianie – mówi dr Kossakowska. – Trwają na ten temat badania. Do tej pory dowiedzieliśmy się, że w niedokrwiennej chorobie serca trwałymi korzyściami są: uzyskanie w miarę spójnego sensu życia dzięki chorobie, zwiększenie znaczenia własnego ja poprzez chorowanie, akceptowanie tego, co niesie ze sobą życie, dojrzałość osobista i wewnętrzny spokój – uzupełnia.

Badania nad rozpoznaniem korzyści uzyskanych dzięki chorowaniu na chorobę przewlekłą trwają. Niezwykle ważne jest to, aby uzyskać informacje, czy te korzyści są trwałe, czy zmieniają się w trakcie życia i od czego ten proces zależy. Wyniki badania posłużą celom praktycznym. Będzie można wykorzystać je w terapii pozytywnej, nastawionej na odbudowanie, budowanie i rekonstruowanie wewnętrznych zasobów w celu uczynienia życia chorego bardziej szczęśliwym.

* wzrost osobisty, zwany przez Richarda Tedeschi i Lawrence’a Calhouna z Uniwersytetu Północnej Karoliny (University of North Carolina (USA)) jako wzrost potraumatyczny definiowany jest jako efekt aktywnego radzenia sobie z poważnym stresem wymagający radykalnej zmiany w podstawowych założeniach dotyczących życia jednostki.

***
Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej to nowoczesne centrum naukowo-dydaktyczne, które oferuje interdyscyplinarne studia humanistyczne na 20 kierunkach: w Warszawie, Wrocławiu, Sopocie, Poznaniu i Katowicach. Od 14 lat uczelnia jest jednym z najważniejszych ośrodków studiów psychologicznych w kraju. Obecnie kształci około 13,5 tys. studentów. Tradycją SWPS są cykle otwartych imprez naukowych, popularnonaukowych i kulturalnych. Częstymi gośćmi uczelni są światowej sławy naukowcy, znani artyści i przedstawiciele świata mediów. SWPS jest organizacją społecznie odpowiedzialną, m.in. wspiera rozwój sztuki realizując innowacyjny cykl wydarzeń Kultura Wysokich Napięć.

 


kliniki psychologiczne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *