Artykuły dziecko,  Artykuły medyczne,  Stomatologia

Czy dentysta dziecięcy powinien wrócić do szkół?

Kiedyś w niemal każdej polskiej szkole podstawowej funkcjonował gabinet dentystyczny. Dziś ich miejsce zajęły automaty ze słodkościami, które jeszcze do niedawna znajdowały się w co drugim gimnazjum i w co trzeciej szkole podstawowej. Nie dziwi zatem, że stan zębów polskich dzieci dramatycznie się pogorszył i coraz częściej mówi się o powrocie dentysty dziecięcego do szkół.

Wyniki Ogólnopolskiego Monitoringu Zdrowia Jamy Ustnej nie napawają optymizmem, gdyż ponad 85 proc. 6-latków i aż 95 proc. 18-latków ma próchnicę. To alarmujące dane, z których jasno wynika, że w naszym kraju w dalszym ciągu nie kładzie się odpowiedniego nacisku na profilaktykę chorób jamy ustnej. Czy obecność w szkole dentysty dziecięcego, którego uczniowie darzą zaufaniem, może stanowić rozwiązanie tego problemu?

Szkolny dentysta dziecięcy to dobry pomysł?

Dziecko spędza w szkole większą część swojego dnia, więc to naturalne, że w takim miejscu powinno być objęte podstawową opieką profilaktyczną. Oczywiście nie chodzi o wykonywanie na terenie szkoły skomplikowanych zabiegów stomatologicznych, ale raczej przeprowadzanie rozmaitych działań profilaktycznych oraz dydaktycznych – przede wszystkim okresowych przeglądów uzębienia, szczotkowania zębów oraz pogadanek uświadamiających.

Dziecko powinno odwiedzać dentystę średnio co pół roku, gdyż szybkość rozwoju procesu próchnicowego w zębach mlecznych i świeżo wyrzniętych zębach stałych jest bardzo duża i sam rodzic nie jest w stanie dojrzeć pierwszych symptomów próchnicy – stąd konieczność przeprowadzania częstych przeglądów stomatologicznych i rozpoznawania próchnicy na wczesnym etapie, gdy możliwe jest jeszcze jej bezwypełnieniowe wyleczenie.

Dentysta dziecięcy na terenie szkoły miałby możliwość szybkiego i łatwego wyselekcjonowania grupy ryzyka próchnicy – dzieci, które wymagają częstszego kontrolowania uzębienia, przeprowadzania pogadanek i zabiegów profilaktycznych oraz kierowania na odpowiednie zabiegi profilaktyczno-lecznicze. Stomatolog w szkole mógłby również wychwytywać młodzież, która posiada wady zgryzu.

Dentysta dziecięcy w szkole? Kogo stać?

Nie ulega wątpliwości, że należy jak najszybciej zwiększyć liczbę działań na rzecz poprawienia opieki stomatologicznej wśród dzieci i młodzieży, gdyż uczniowie nielicznych szkół ze szkolnymi gabinetami dentystycznymi mogą pochwalić się dużo lepszym stanem uzębienia i mniejszą liczbą ubytków. Tymczasem jednak skuteczna profilaktyka w większości szkół niestety nie istnieje – nie ma mowy o żadnych przeglądach, fluoryzacji, lakowaniu zębów i wczesnym wykrywaniu próchnicy. W całej Polsce funkcjonuje obecnie zaledwie 664 szkolnych gabinetów dentystycznych; uruchomienie ich we wszystkich placówkach edukacyjnych jest niestety nieopłacalne i niemożliwe do zrealizowania ze względu na brak odpowiedniej ilości dentystów dziecięcych. Dlatego jeżeli zależy nam na zdrowych zębach naszych dzieci, to podstawą dalej pozostają prywatne wizyty u stomatologa.

business_logoArtykuł opublikowany dzięki Poliklinice Słonecznej

Poliklinika Słoneczna z Poznania świadczy kompleksową opiekę pediatryczną, stomatologiczną i ortodontyczną dla dzieci, młodzieży i dorosłych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *