Lepiej zapobiegać niż chorować. Taki model zachowania służy zdrowiu, domowemu budżetowi  i dobremu samopoczuciu. Niestety, co potwierdzają statystki medyczne, kobiety często rezygnują z profilaktyki, preferując nieświadomość, lekceważenie lub, co gorsza, konsultacje  z internetowymi wyszukiwarkami. Tymczasem każdego dnia możemy stosować proste zasady zwiększające odporność na infekcje intymne, a tym samym chroniące zdrowie, a nawet życie.

Niemal 75% kobiet przynajmniej raz w życiu zachoruje na infekcję narządów rodnych. Większość z nich, zamiast konsultacji z lekarzem, będzie szukać pomocy w Internecie lub stosować domowe sposoby leczenia. Tymczasem niewyleczone infekcje intymne mogą być przyczyną znacznie poważniejszych chorób np.: niepłodności, nowotworów czy w skrajnych sytuacjach prowadzić nawet do usunięcia pochwy i jajników twierdzi dr Leszek Czekański z Radomskiego Centrum Ginekologiczno-Położniczego. Zapobieganie chorobom wydaje się być zatem najprostszym wyborem każdej kobiety. Niestety dla części kobiet nadal okazuje się to zbyt trudne, ponieważ Polki nie traktują profilaktyki zdrowia intymnego jako stałego elementu ich życia – dodaje dr Czekański. Brak świadomości, podstawowej wiedzy na temat funkcjonowania organizmu i samoobserwacji skutkuje zwiększaniem się liczby zachorowań i stosowaniem środków farmakologicznych. Tymczasem profilaktyka zdrowia intymnego kobiety jest stosunkowo prosta i głównie oparta jest o zrozumienie potrzeb własnego organizmu oraz wyrobienie prawidłowych nawyków higienicznych.

Skąd to pieczenie, świąd i ból?

Infekcje dróg rodnych najczęściej spowodowane są zaburzeniem flory bakteryjnej. Dochodzi do nich wtedy, gdy spada liczba pałeczek kwasu mlekowego, które odpowiadają za utrzymanie kwaśnego PH w pochwie. To właśnie ten odczyn sprzyja zdrowiu i hamuje mnożenie się bakterii odpowiedzialnych za infekcje, dlatego cały wysiłek profilaktycznego dbania o zdrowie powinien skłaniać kobiety do troski o zachowanie prawidłowego PH.

Uważna higiena

Kwaśny odczyn PH niszczy m.in. zbyt częste mycie (więcej niż dwa razy dziennie), które wykonywane jest w niewłaściwy sposób (kierunek mycia) lub przy użyciu nieodpowiednich kosmetyków, które mają zasadowy odczyn (np. zwykłe mydła). Środki kosmetyczne, które dobrze pielęgnują naturalne PH kobiet, muszą być o tym samym, czyli kwaśnym odczynie i charakteryzować delikatnością oraz brakiem kompozycji zapachowych.

Więcej tlenu i natury

Bawełna służy zdrowiu, ponieważ przepuszcza powietrze i wchłania naturalną wilgoć pochwy. Syntetyczne materiały natomiast, poprzez utrudnianie dostępu powietrza, sprzyjają powstawaniu odpowiednich warunków do namnażania się grzybów i bakterii. Podobnie działają zbyt obcisłe spodnie i częste noszenie stringów. Jeśli kobieta boryka się z powracającymi infekcjami, powinna rozważyć wybór naturalnej bawełny oraz sukienek lub spódnic.

Zdrowa i dobra zmiana

Częste stosowanie wkładek higienicznych z powodu nietrzymania moczu lub nieregularnych miesiączek jest także odpowiedzialne za brak dostępu tlenu do miejsc intymnych i sprzyja powrotom infekcji. Warto wiedzieć, że zarówno nietrzymanie moczu, jak i nieprawidłowe miesiączkowanie to bardzo poważne dolegliwości, które wymagają szybkiej konsultacji z ginekologiem. Jeśli natomiast używanie wkładek higienicznych jest niezbędne, to muszą być one wymieniane co trzy lub cztery godziny.

Trzymaj się bezpiecznie

Jeżeli w życiu kobiety pojawiają się różni partnerzy, to powinna być świadoma konieczności pełnego zabezpieczenia przed chorobami przenoszonymi drogą płciową. Wysoką pewność ochrony i zabezpieczenia zapewnia prezerwatywa. Wiele z chorób wenerycznych nie daje żadnych objawów lub też szybko przechodzą do stanu utajnionego. Nie bez znaczenia jest fakt, że w ostatnim roku zwiększyła się zachorowalność na kiłę i rzeżączkę. Nadal groźne jest AIDS oraz Chlamydioza, która prowadzi do bezpłodności.

Intymna dieta

Powracające anginy lub infekcje dróg oddechowych, które wymagają stosowania antybiotyków? Niestety, antybiotyki działają na cały organizm i bardzo często są odpowiedzialne za zaburzenie flory bakteryjnej miejsc intymnych, co oznacza, że koniec ich stosowania często zwiastuje nadejście grzybicy pochwy. Należy wprowadzić do diety probiotyki ginekologiczne i nie stronić od dobrze znanych w polskiej kuchni kiszonek. Zapobieganie zakażeniom o podłożu grzybicznym polega także na wyeliminowaniu z diety cukrów prostych – głównie słodyczy.

Korzystaj z fachowej wiedzy

Kobiety nie mogą bać się ginekologa – jego wiedza na temat dolegliwości świadczących o rozwijającej się chorobie, a zwłaszcza ich analiza w kontekście przebytych schorzeń, jest bardzo obszerna. Każda infekcja powinna być dokładnie rozpoznana. Służy temu nie tylko wywiad lekarski, ale zlecane dodatkowe badania, takie jak cytologia. Korzystanie z podpowiedzi internetowych ekspertów bądź szukanie analogicznych objawów u koleżanek i leczenie chorób na własną rękę, może skończyć się poważnymi powikłaniami.