Piękne zęby o nie tylko kwestia estetyczna, ale także zdrowotna. Próchnica atakuje już małe dzieci, które nie posiadają dobrych nawyków w kwestii dbania o uzębienie i niestety z tych dzieci wyrastają osoby dorosłe, które niekiedy nie mają nawet własnej szczotki Sondaże przeprowadzane przez specjalistów z dziedziny stomatologii są szokujące, ponieważ około miliona z nas nie posiada nawet własnej szczoteczki do zębów.

Nic więc dziwnego, że społeczeństwo wcześnie musi korzystać z dobrodziejstw specjalizacji, jaką jest protetyka. W jaki sposób prawidłowo dbać o stan uzębienia, by służyło ono jak najdłużej? Oznacza to coś więcej niż niż tylko mycie zębów dwa razy dziennie.

 Kompleksowa ochrona prze próchnicą i chorobami dziąseł

Dbałość o zęby zaczyna się w zaciszu własnej łazienki. Konieczne akcesoria, w które należy się zapatrzyć to szczoteczka dostosowana miękkością do konkretnych potrzeb, szczególnie kondycji dziąseł, nić dentystyczna i płyn do płukania jamy ustnej. Najlepiej myć zęby po każdym posiłku, ale niektórzy specjaliści z dziedziny, jaką jest stomatologia i protetyka mówią, że wystarczającą liczbą jest też dwa razy dziennie, pod warunkiem, że rano i wieczorem przestrzenie międzyzębowe będą również nitkowane. Pomiędzy zębami zbierają się bakterie, ponieważ szczotka nie jest w stanie dotrzeć do tych miejsc. Do prowadza to do ubytków międzyzębowych, które sprawiają, że nieraz dwa zęby położone obok siebie trzeba leczyć endodontycznie z powody mało widocznej „dziurki”. Równie ważna jest płukanka do zębów, stosowana po myciu i w ciągu dnia. Jeżeli nie ma możliwości po jedzeniu umyć zębów, warto je przepłukać wodą. Stosowanie gumy bezcukrowej również pomaga walczyć z bakteriami, ale nie zaleca się jej rzuć dłużej niż 15 minut.

Istotną kwestią jest również dieta. Bakterie żywią się cukrami, zaś napoje gazowane niszczą szkliwo.Warto wyeliminować je ze swojej diety. W to miejsce należy wprowadzić warzywa i owoce. Nie mniej ważne jest regularne uczęszczanie do specjalisty, jakim jest dobry stomatolog. Zaniedbania w tym względzie mogą doprowadzić do zaawansowanej próchnicy czy paradontozy, a to choroby groźne nie tylko dla samej jamy ustnej, ale także całego ciała, bowiem bakterie przenoszą się z krwią do innych narządów, niszcząc je.